Daleko od brzegu

Przemysł wydobywczy rozwija się w tempie, którego może mu pozazdrościć niejedna gałąź gospodarki. Wciąż trwa rozbudowa i modernizacja istniejących już jednostek wydobywczych. Rozrost infrastruktury napędza zapotrzebowanie na siłę ludzką, czyli pracowników. Tych wykwalifikowanych, jak i bez przygotowania zawodowego. W ogłoszeniach często pojawia się określenie praca offshore. Co to znaczy?

Dosłownie. Daleko od brzegu, czyli na przykład na platformach wydobywczych.

Autor zdjęcia: Global Marine Photos

  1. Kogo poszukują firmy? Poszukiwani są fachowcy z różnych branż. Operatorzy sprzętu z międzynarodowymi certyfikatami, oficerowie stanowiący załogi statków, mechanicy pracujący przy utrzymaniu właściwego stanu technicznego jednostek pływających i platform wiertniczych, spawacze o wysokich kwalifikacjach, a także pracownicy utrzymania hoteli. Nie można też wyróżnić żadnej z płci. Poszukiwani są mężczyźni na równi z kobietami. Również rozpiętość wiekowa jest znaczna. Najczęściej anonse o pracę informują, że osoby ubiegające się o stanowisko powinny mieć od dwudziestu do pięćdziesięciu pięciu lat.
  2. Czy pracodawcy są bardzo wybredni? Często przez ogłoszenia poszukiwani są pracownicy bez wykształcenia kierunkowego. Potrzebni do prac o mniejszych wymaganiach zawodowych. Pracownikom takim organizuje się szkolenia z zakresu obowiązków i przeszkolenia na stanowisku pracy.
  3.  W jaki sposób poszukiwać pracy offshore? Istnieje dużo ogłoszeń w prasie polskiej i zagranicznej. Należy jednak zachować ostrożność w czasie podejmowania decyzji, z której oferty skorzystać. Należy wcześniej zweryfikować ogłoszeniodawcę. I nie korzystać z pomocy pośredników. Trudniej małą firmę zweryfikować niż potentata z branży, prowadzącego swoją działalność często od dziesięcioleci. Duże firmy korzystają też z profesjonalnej rekrutacji zewnętrznej, co jest dodatkowym plusem. Korzystając z internetu można wyfiltrować namiary na wiele centrów rekrutacyjnych na całym świecie.