Jeżdżę kulturalnie, czyli bezpiecznie
kulturalnajazda.pl
Środa 22 lutego 2012
AmberOne
AMBASADORZY
KKK
MULTIMEDIA
galeria
film
konkurs
z humorem
sonda
O NAS
KONTAKT
Nie czekajcie na śnieg

Temperatury coraz bliżej zera, a czasami już poniżej. Niestety, ciągle wielu kierowców jeździ na letnich oponach. To ostatni dobry moment na wizytę w zakładzie wulkanizacyjnym.

Nie czekajcie na śnieg
Fachowcy przestrzegają: Jeśli jeszcze nie zmieniłeś opon przed sezonem zimowym nie zwlekaj. Temperatury utrzymują się blisko zera. Tylko patrzeć jak spadnie śnieg, a wtedy może być za późno. Niestety, jak informuje policja ciągle wielu kierowców jeździ na letnich oponach. Nie pomogły październikowe i listopadowe promocje w serwisach, kiedy oferowano „zimówki” w lepszych cenach lub za ich kupno proponowano darmowe założenie i wyważenie. Ruch był umiarkowany. Jak podejrzewają fachowcy zmieni się to kiedy spadnie śnieg. Tak było w ubiegłym roku.
- Klientów jest o sto procent więcej niż tydzień temu i wszyscy chcą mieć od razu zmienione opony - mówił Michał Tomczak, właściciel warsztatu w gdańskim Wrzeszczu, w ubiegłym roku jak tylko spadł pierwszy śnieg.
Nie ma konkretnej daty, od jakiej powinniśmy założyć opony zimowe. Najlepiej je zmienić  wtedy,  gdy temperatury powietrza spadają poniżej 7 stopni Celsjusza, a nie dopiero gdy są kilkustopniowe mrozy.
Zmiana opon to podstawa - mówią fachowcy, ale pamiętać trzeba o jeszcze kilku ważnych rzeczach - szczególnie gdy jeździmy starszym samochodem. - Przy wymianie opon zwróćmy uwagę, czy serwisant nie zapomniał o wyważeniu kół. Niewyważone opony powodują drgania, które przenoszą się na całe zawieszenie, przyspieszając jego eksploatacyjne zużycie - mówi Tomczak. - Warto sprawdzić ponadto ciśnienie powietrza w kołach. Musi być ono jednakowe po prawej i po lewej stronie, bo różnice mogą wywołać poślizg.
Ważne jest ponadto sprawdzenie i odpowiednia konserwacja układu hamulcowego. Wielu kierowców nierzadko się przyzwyczaja, że hamulce po pewnych czasie działają słabiej - w zimę może się to zakończyć dramatycznie, bo wydłuża się przecież znacząco droga hamowania. Podstawową rzeczą jest także kontrola oświetlenia. Należy sprawdzić funkcjonowanie wszystkich reflektorów – świateł przednich i tylnych oraz kierunkowskazów. Kolejna rzecz: akumulator. Problemy z rozruchem przy temperaturze poniżej minus kilkunastu stopni Celsjusza są częste - tym bardziej, że na naszych drogach dominują cały czas auta zaawansowane wiekowo. Według większości producentów, jeśli akumulator pracuje w pojeździe cztery lata, należy wymienić go na nowy, choć nie jest powiedziane, że taki akumulator działać już nie będzie. Wzrasta jednak prawdopodobieństwo wystąpienia problemów z rozruchem pojazdu.
- Warto pamiętać, że nie każdy problem z zapaleniem auta wynika z powodu akumulatora - podkreśla Michał Tomczak. - To może być też kwestii elektryki - choćby zaśniedziałych styków kabli, co się zdarza nierzadko we francuskich pojazdach, ale nie tylko. Wtedy wystarczy czyszczenie styków, a nie wymiana akumulatora.
W czasie zimy zwrócić też należy na "kosmetykę" pojazdu, która może nas uchronić przed niemiłymi i uciążliwymi niespodziankami. I tak popularne Dywaniki welurowe na czas zimy najlepiej zastąpić gumowymi, z których łatwo usuwa się śnieg i wodę. Należy często czyścić dywaniki, ponieważ parująca woda prowadzi do parowania szyb. Przymarzaniu uszczelek skutecznie zaradzi z kolei posmarowanie ich gliceryną lub środkiem pielęgnacyjnym, który można kupić na każdej stacji benzynowej. Zamki natomiast najlepiej posmarować grafitem, a odmrażacz do zamków włożyć do kieszeni płaszcza lub aktówki. Nie zapominajmy też o konserwacji zamka wlewu paliwa.
Podczas zimy warto też myć samochód, choć wielu kierowców odkłada to na lepsze czasy, czyli jak się ociepli albo w ogóle do wiosny. Tymczasem po umyciu pojazdu widać wszelkie ubytki w lakierze. - Warstwie lakieru szkodzą np. kamienie czy kawałki lodu pryskające spod kół pojazdów. Ich uderzenia tworzą drobne uszkodzenia, na których zimą szybko pojawia się rdza - przypomina Michał Tomczak. - Takie ubytki na umytym lakierze można zakonserwować preperatami antykorozyjnymi lub lakierem dobranym do koloru naszego pojazdu, który w małych pojemnikach sprzedaje większość dilerów.

Kulturalna jazda - Archiwum Aktualności